2012-02-03 17:01
 Oceń wpis
   

W ostatnich latach jesteśmy świadkami odświeżania historii Lary Croft, czyli dziewczyny znanej ze znakomitej serii Tomb Rider, która obecnie zyskuje drugą młodość, w erze najnowszej rozwiązań graficznych. Czy jednak stare gry z Larą nie były ciekawsze? O ile weźmiemy pod uwagę debiutancką część, która zdecydowanie zrewolucjonizowała rynek gier w tamtych czasach, to rzeczywiście należy ogłosić, że odnowione Tomb Rider-y, aż tak znaczących przełomów nie wprowadzają. Trzeba stwierdzić, że każda nowa część po początkowym Tomb Rider, była wtórna. Niby trzymała ten klimat znany z jedynki, ale to nie było już to samo. W końcu pojawiło się studio, które zadecydowało nadać cyklowi nowoczesny i oryginalny wygląd, tak też wydana została Legenda, bo tak była zatytułowana tę część przygód Lary. To właśnie ona sprawiła, że powstał gigantyczny bum i stare gry z panią archeolog odeszły w zapomnienie, a rządzą najnowsze odsłony, których już kilka było od czasu premiery Tomb Raider Legenda, wszystkie rewelacyjne i przykuwające zainteresowanie graczy tego cyklu.

Tagi: gry
kategoria: Ogólne